STRACH A PRAWO PRZYCIĄGANIA

Strach zawsze powoduje, że przyciągamy to czego się boimy.

Jak myślisz, co się stanie, gdy dziecko, które wymyka się do kuchni, aby wziąć ciasteczko, a potem dyskretnie oddalić z swoim łupem…  Wówczas na horyzoncie pojawia się rodzic.

Dlaczego tak się stało? Ponieważ dzieckiem kierował strach.

Pomyślało sobie: „Porwę ciasteczko, ale mam nadzieję, że nikt mnie nie nakryje”.

Czy Ty miałaś w swoim życiu podobne sytuacje? Przyciągnęłaś coś, czego się bałaś, czego chciałaś uniknąć?

W moim życiu niejednokrotnie spotkałam się z taką sytuacją.

Bałam się, żeby nie stracić pracy – straciłam ją.

Bałam się, aby mój partner nie odszedł – wówczas odszedł.

Mogłabym pisać takich przykładów w nieskończoność, ale wiem, że każdy z nas tego doświadczył.

Jeśli obawiamy się, że stracimy coś dla nas cennego, powiększamy prawdopodobieństwo tej straty. Im szybciej zdasz sobie z tego sprawę, tym lepiej dla Ciebie.

Na pewno czytasz w czasopismach, bądź oglądasz w telewizji historie osób, którzy są notorycznie okradani. Zakładają oni zamki, systemy alarmowe, psy. Niestety wszystko to na darmo, nic nie powstrzyma włamywacza.

Kiedy boimy się utracić czyjąś miłość lub przyjaźń, tak jak było w moim przypadku, automatycznie generujemy możliwość jej utracenia.

CIESZ SIĘ Z TEGO CO MASZ. NIE GENERUJ MYŚLI O STRACIE.

Zawsze swoje myśli koncentruj na tym czego pragniesz.

Musimy skonfrontować swoje obawy, lęki, aby odkryć własną siłę. Musimy zmierzyć się z tym, co nas przeraża. Pozwala nam to także poznać własną wartość.

Jestem przekonana, że zasada lęku przed utratą jest lekcją od Wszechświata. Uczy nas on stać na własnych nogach.

Jeżeli myślisz, że utrata kogoś zrujnuje Ci życie, Wszechświat zechce Ci udowodnić, że tak nie jest, że pomimo porażki życie będzie toczyło się dalej. Tak było w moim przypadku.

STRACH PRZED UTRATĄ NIE JEST ŻYCIEM W TERAŹNIEJSZOŚCI. JEST ŻYCIEM W PRZYSZŁOŚCI.

Wierzę w to, że jeśli staniesz twarzą w twarz ze swoim lękiem, problem zniknie i okaże się, że konfrontacja nie jest potrzebna.

Jeśli znajdziesz w sobie odwagę, aby przeprowadzić trudną rozmowę, czy ponieść jakąś ofiarę, okazuje się, że problem znika. Był nieistotny.

Bardzo często, kiedy decydujemy się stawić czoła problemom, nagle okazuje się, że znikają.

W życiu spotykają nas różne wyzwania i trudności, którym mimo, że są bardzo trudne i wymagające, musimy stawić czoła. Kiedy jednak to zrobisz i doprowadzisz sprawę do końca, widzisz, że nie były nawet w połowie tak straszne, jak wcześniej przewidywałaś.

Obejrzyj proszę poniższy film, w którym Megan Washington mówi, dlaczego panicznie boi się wystąpień publicznych. Jak dla mnie bardzo wartościowe przemówienie. Myślę, że Tobie także się spodoba.

 

 

2 komentarze

  • Kasia 6 lutego 2017 at 12:55

    Świetny tekst, daje do myślenia.

    Reply
  • Ula z prostoofinansach 6 lutego 2017 at 17:33

    Zgadzam się. Musimy stawić czoła swojemu strachowi. Inaczej nigdy do niczego „nie dojdziemy”, strach nas będzie paraliżował 🙂

    Reply

Leave a Comment