CZY TWOJE MYŚLI SĄ PRAWDZIWE?

Kiedy wstajesz rano często w Twojej głowie pojawiają się myśli typu:
„Znów przytyłam”, „Ale jestem brzydka”, „Nie jestem asertywna”, „W pracy spotkam szefa, który mnie nie lubi”. I wiesz co, zapewne tak się dzieje. Twój dzień, Twoje życie jest odbiciem Twoich negatywnych przekonań, którymi rozpoczęłaś swój dzień.  Tym bardziej, że często są one przepełnione negatywnymi emocjami, którymi je wzmacniasz.
A ja ci powiem, że rzeczywistość nie istnieje. Jest tylko Twoje wyobrażenie o niej. Brzmi jak fantastyka, co? Jednak dzisiaj twierdzenie to potwierdza już fizyka i neurobiologia. Nasz mózg sam tworzy pasującą mu rzeczywistość. To już niezaprzeczalny fakt.
Kiedy widzisz jakiś kolor to Twój układ nerwowy go rejestruje. Wcale taki nie musi być. Twoje oczy odbierają konkretną długość fali światła. Kolor jest cechą stworzona przez mózg.
Dlatego też Japończycy, kiedy widzą zielone światło, mówią, że jest niebieskie.
Iluzją naszej rzeczywistości jest nasza pamięć o wydarzeniach z przeszłości.
Jonah Lehrer (amerykański pisarz, autor książki „Proust was a Neuroscientist”) o wspomnieniach mówi:

„To bardziej fikcja niż odzwierciedlenie tego, co się naprawdę wydarzyło. Tak jakbyśmy pisali powieść ze sobą w roli głównej”.

Tak więc wszystko co jest w zasięgu Twojego wzroku jest w pewnym sensie wytworem Twojego umysłu. Już w starożytności opisywano te prawdę. Marek Aureliusz (Cesarz rzymski) dowodził:

„Świat – to zmiana, życie – to wyobrażenie”.

Budda twierdził, że nasz umysł konstruuje to co przeżywamy.
Szekspir dodał:

„Nic nie jest ani dobre, ani złe, tylko nasze myślenie je takim czyni”.

Mózg człowieka rozpoznaje miauczenie kota, zapach róży czy głosy znajomych. Wie też, kiedy powinien spać. Jest to wynikiem milionów lat ewolucji, a nie przeżycia pojedynczej osoby. Taki proces adopcji mózgu człowieka neurobiolodzy nazywają neuroplastyką.
Dlaczego więc dostrzegamy zazwyczaj negatywy, a nie pozytywy?
Człowiek pierwotny, aby przeżyć musiał koncentrować swoją uwagę na dostrzeganiu zagrożeń. To spowodowało, że nasze umysły przede wszystkim dostrzegały i nadal dostrzegają właśnie negatywy.
Ciekawy jest fakt, że na dźwięk słowa „nie” nasz mózg jest w fazie ostrzegawczej. Uruchamia się wówczas ciało migdałowate odpowiedzialne za generowanie negatywnych emocji. Wtedy też uruchamia się lawina negatywnych wspomnień, skojarzeń a także sposobów radzenia sobie z nimi.
 
ĆWICZENIE:
Świetna jest jej metoda terapeutyczna Kytie Byron. Twierdzi ona, że każdej toksycznej myśli, która sprawia ci ból i nader często się pojawia należy zadać cztery pytania:
– Czy to jest prawda?
– Czy możesz mieć absolutna pewność, że to jest prawda?
– Jak reagujesz, co dzieje się, gdy wierzysz, że ta myśl jest prawdziwa?
– Kim byłbyś bez tej myśli?
Następnie należy tę myśl odwrócić i podać 3 przykłady dla tego konkretnego odwrócenia.
Więcej na temat tego ćwiczenia możesz przeczytać TUTAJ.

Agnieszka HermanAgnieszka Herman

 

Leave a reply

Comment
Name
E-mail