JAK SOBIE PORADZIĆ Z ZAJADANIEM EMOCJI?

Ostatnio usłyszałam ( i w pełni się z tym zgadzam), że EMOCJA to nic innego jak tylko reakcja ciała na myśl.

To myśl o tym co się wydarzy lub też nie wydarzy się w przyszłości. Każda z nas jest inna i inaczej też zareaguje na wydarzenia, które dzieją się w jej życiu i na które nie ma wpływu. Jest jednak dobra wiadomość: Masz wpływ na to jak na nie zareagujesz. Bo wiesz: coś co u jednej osoby wywoła poirytowanie, inna potraktuje tak, jakby w ogóle nic się nie stało.

Nasze emocje zależą od tego jak postrzegamy świat i na otaczające nas sytuacje, ludzi, wydarzenia.

Jedna z nas będzie krzyczeć. Tutaj może się zdziwisz, ale wbrew pozorom jest to bardzo zdrowa reakcja organizmu. Warto jest wyrobić sobie taki nawyk uwalniania emocji i w ten sposób podnieść swoją życiową energię.

Inna kobieta będzie przesypiała dnie i noce, a jeszcze inna będzie zajadała emocje (często niestety fast-foodami, tym co ma akurat pod ręką). Osoby, które reagują w taki sposób boją się skonfrontować ze swoimi emocjami. Wybierają jedzenie albo też spanie zamiast odczuwania emocji i odczytywania informacji, jakie chcą nam przekazać.

 

Jedną z rzeczy jaką możesz dla siebie zrobić:

BĄDŹ DLA SIEBIE MIŁA, CZUŁA.

ZAAKCEPTUJ SIEBIE.

akceptacja siebie

 

Kiedy Twoje ciało poczuje się akceptowane, kiedy je polubisz, Twoje życie zupełnie zmieni się.

Codziennie zadawaj sobie pytania:

„Czego mi teraz potrzeba?”

„Czego teraz chcę?”

Wsłuchaj się w siebie i naucz się dbać o swoje potrzeby.

Pozwól sobie robić to, na co masz ochotę: odpoczywaj, idź na spacer czy też połóż się na łące z ulubioną książką.

 

 

DRUGĄ RZECZĄ, która determinuje pojawiające się w tobie emocje to nieświadome branie na siebie cudzych problemów.

Wiesz empatia jest cudownym darem. Nie myśl sobie, że chcę ci przez to napisać, żebyś nie współczuła ludziom. Sama mam nadmiar empatii. Kiedy robiłam test Gallupa okazało się, że jest to moja mocna strona. Test możesz wykonać TUTAJ.

Chodzi mi o to, abyś nie wierzyła w to, że ponosisz odpowiedzialność za inne osoby, za to co dzieje się w ich życiu. To byłoby istne szaleństwo! Niestety biorąc odpowiedzialność za cudze problemy doprowadzasz się do przeładowania emocjami. A stad już tylko mały kroczek do ich zajadania, ponieważ poziom Twojej energii jest bardzo niski. Jedzenie jest wówczas sposobem na przywrócenie równowagi.

 

Daj znać jaką ważną lekcję wzięłaś dla siebie? Bardzo jestem tego ciekawa.

A tymczasem chcę ci powiedzieć:

„Weź nie zajadaj i bądź dla siebie dobra!!!”

I tego się trzymajmy.

 

 

Agnieszka Herman

Agnieszka Herman

 

 

 

4
Dodaj komentarz

avatar
2 Comment threads
2 Thread replies
0 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
3 Comment authors
Pasja i RozwójKasia Ha.Kamila K. Recent comment authors
  Subscribe  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
Kamila K.
Gość

Bardzo ważny dla mnie tekst❤️ Cały czas uczę się zaakceptować siebie, a nie jest to łatwe…
A co do empatii, to chyba również biorę trochę za dużo problemów innych na siebie… Mając swoich nie mało… Ale może właśnie tak uciekam od swoich?…

Kasia Ha.
Gość

Żeby to wszystko było takie łatwe 🙂 Ja sama powtarzam te słowa bliskim, a w stosunku do siebie bywam czasem inna…